czwartek, 9 marca 2017

Alien

paint-bike.blogspot.com

Stoję sobie dziś grzecznie, na przystanku. Deszcz na mnie pada. Czekam, na autobus, i doczekać się nie mogę. Naglę z jednego autobusu, wysiada chłopak.
Chłopak jak chłopak, nic w nim dziwnego by nie było gdyby nie to, że ubrany był w samą bluzę, spodnie, a na nogach miał skarpetki z sandałami.



Ja rozumiem, że powiew wiosny, i że ciepło, ale, chyba za wcześnie na takie stroje.

Chłopak wśród ludzi stojących na przystanku, i w ogóle na dworze, wyglądał jak prawdziwy alien! :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz