wtorek, 31 stycznia 2017

Teksty i przypadki rodzinne :) Styczeń 2017


Rozmowa pomiędzy mną a moim mężem. Nie byłam za specjalnie w dobrym humorze, ale potem mi przeszło. Nie wiem, jakim cudem mój mąż, nie wyczuł, ani ironii ani, żartu w tym smsie, ode mnie, o herbacie w żółte kropki, ale sytuacja była taka.

Wchodzi do domu i mówi do mnie:
- trzepnę Cię, no!

Pytam więc dlaczego?

- Bo szukam tej herbaty niebieskiej w żółte kropki i szukam, i znaleźć nie mogę, ba nawet kobitka ze sklepu ze mną szuka.

No i szukali by dalej, gdyby nie to, że Kuba pokazał, ekspedientce smsa ode mnie. Ja bym chciała zobaczyć jej minę. :)

1 komentarz: