sobota, 1 października 2016

teksty rodzinne - wrzesień 2016

Ojej ojej, to już październik, a ja dosłownie myślami jestem we wrześniu jeszcze, stąd ten poślizg. Normalnie myślami byłam jeszcze we wrześniu, mimo, że wiedziałam przecież, że październik. Kurde zawsze te teksty staram się dodawać pod koniec miesiąca a tu bum 1!
No nic, tak czy siak zapraszam na dawkę humoreski mojej rodzinki:


Kuba idzie, do mnie na kanapę i mówi

- dziś okazałem się wrednym sukiem!

Nie zupełnie wiedziałam co to jest "suk" bo to, że on wredny jest to wiedziałam. ;)

_____________________________________________________________________________

Kinga:
- Mama to jest moja miłość, a tata to mój miłośnik.
_____________________________________________________________________________

Kinga:
- Mama możemy kiedyś pojechać autobusem który ma piętro?

Ja:
- No jak pojedziemy do Anglii to tak.

Kinga:
- Ale tam stoi taki i ma napisane, że "polski" to, znaczy, że on jest polski nie angielski.

No masz ci los przyłapała mnie. ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz